Znamy terminarz!

plZnamy terminarz rozgrywek na nowy sezon naszej ligi! Sezon będzie dłuższy, bowiem do gry włączyły się dwie nowe drużyny: z Będzina i Lubina. Oto wstępne terminy meczów i nasi rywale :

 

4.10.14 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (dom)
11.10.14 Jastrzębski Węgiel (wyjazd)
15.10.14 AZS Politechnika Warszawska
22.10.14 Effector Kielce (wyjazd)
25.10.14 Chemik Bydgoszcz (dom)
29.10.14 Lotos Trefl Gdańsk (wyjazd)
8.11.14 MKS Banimex Będzin (wyjazd)
12.11.14 BBTS Bielsko-Biała (dom)
15.11.14 MKS Cuprum Mundo Lubin (wyjazd)
22.11.14 PGE Skra Bełchatów (dom)
26.11.14 Asseco Resovia Rzeszów (wyjazd)
29.11.14 Indykpol AZS Olsztyn (dom)
6.12.14 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (wyjazd)
13.12.14 Jastrzębski Węgiel (dom)
20.12.14 AZS Politechnika Warszawska (dom)
28.12.14 Cerrad Czarni Radom (wyjazd)
3.01.15 Effector Kielce (dom)
10.01.15 Chemik Bydgoszcz (wyjazd)
17.01.15 Lotos Trefl Gdańsk (dom)
21.01.15 MKS Banimex Będzin (dom)
24.01.15 BBTS Bielsko-Biała (wyjazd)
31.01.15 MKS Cuprum Mundo Lubin (dom)
4.02.15 PGE Skra Bełchatów (wyjazd)
7.02.15 Asseco Resovia Rzeszów (dom)
14.02.15 Indykpol AZS Olsztyn (wyjazd)

Oświadczenie kibiców

Herb2

Odnosząc się do artykułu „Na mecze AZS-u wróci doping. Jest porozumienie z kibicami” autorstwa Tadeusza Iwanickiego, który ukazał się na stronie gazeta.pl, pragniemy wydać krótkie oświadczenie.

Faktem jest, że wąska grupa kibiców spotkała się z właścicielem większościowego pakietu akcji Klubu Sportowego AZS Częstochowa SSA – panem Tomaszem Górskim. Obie strony dążyły do spotkania od jakiegoś czasu i w końcu udało się zasiąść przy jednym stole. Podczas merytorycznej dyskusji na temat przyszłości klubu zgadzaliśmy się w wielu aspektach działania AZS-u Częstochowa.

Spotkanie przyniosło szereg konkretnych postanowień, a także ogólnych założeń. Najważniejszym z nich jest chęć współpracy między zainteresowanymi stronami i odcięcie się grubą kreską od tego co działo się w ostatnich latach podczas rządów ówczesnych władz. Krótko mówiąc: planujemy nowe otwarcie, na nowych, „zdrowych” zasadach. Czy tak będzie w przyszłości, czas pokaże.

Informujemy również, że Stowarzyszenie, o którym pisał Tadeusz Iwanicki w swoim artykule, ma działać przy klubie i przy porozumieniu wielu środowisk. W skład niego będą wchodzili działacze, kibice oraz inne osoby, którym dobro AZS-u leży na sercu. Głównym celem będzie ścisła współpraca z klubem na wielu płaszczyznach, o czym poinformują w stosownym czasie władze Stowarzyszenia. Nie będzie to Stowarzyszenie „kibicowskie”, o którym wspominał kilka miesięcy temu prezes Konrad Pakosz.

Na koniec chcemy podkreślić bardzo ważną rzecz: kibice AZS-u nigdy nie odwrócili się od klubu. I będą z nim na dobre i na złe. Protestowaliśmy przeciwko nieudolnym – w naszej ocenie – działaniom zarządu. Poprzednie pół roku było dla nas bardzo ciężkie, jednak nasze działania nigdy nie były skierowane w klub.

Mamy nadzieję, że pierwsze spotkanie z panem Tomaszem Górski to początek owocnej współpracy na linii: klub – kibice. Wszystkim nam marzy się powrót na należyte dla AZS-u miejsce.

Odpowiedź na zarzuty – list

Herb1Częstochowa 07.01.2014

Klub Sportowy „AZS Częstochowa” Sportowa Spółka Akcyjna
Ul. Żużlowa 4
42-202 Częstochowa

W nawiązaniu do pisma skierowanego do Kibiców AZS Częstochowa, z dnia 03.01.2014 roku, zwracamy się z prośbą do Zarządu o stosowne wyjaśnienia dotyczące pisma. Jednocześnie postaramy się wyjaśnić skąd wynikają braki w zrozumieniu działań Zarządu AZSu Częstochowa.
Sytuacja która ma miejsce od dłuższego czasu jest dla nas absurdalna i całkowicie nie do zaakceptowania. Bardzo chcielibyśmy wiedzieć, dlaczego wieloletnia tradycja klubu, który wychował kilkudziesięciu reprezentantów kraju i który bezsprzecznie wpłynął na rozwój piłki siatkowej w Polsce, jest sukcesywnie niszczona przez nieudolne działania Zarządu oraz osób, którym dobro klubu sportowego jest najwidoczniej zupełnie obce. Priorytetową sprawą jest całkowitą nieudolność marketingowa, którą widać już na poziomie prymitywnej i całkowicie pozbawionej polityki publikacji strony internetowej oraz zaniedbanego potencjału jakie dają w dzisiejszych czasach social media. Nie są to działania wymagające dużego nakładu finansowego i czasowego. Wystarczy przeczytanie kilku branżowych publikacji i odrobina dyscypliny. Tu nasuwa się pytanie dlaczego żadna z osób dbających o wizerunek AZSu Częstochowa nie pojawiła się na darmowych konferencjach organizowanych przez zaprzyjaźnioną z naszym klubem Skrę Bełchatów ? Oczywiście nie sposób nie zauważyć, że osoba która powinna uważnie słuchać prelegentów w tym czasie obsługiwała jako konferansjer owe konferencje. Niestety takie działanie dość mocno przekładają się na poszukiwania sponsorów i partnerów klubu. Dlatego nie powinien nikogo dziwić fakt, że kibice którym sytuacja drużyny nie jest i nigdy nie była obojętna, będą głośno protestować przeciwko polityce klubu. Wymagamy tylko rzetelnego wykonywania swojej pracy oraz pamiętania o tym, że Zarząd klubu i jego zawodnicy to twarz klubu na którą zwrócone są oczy siatkarskiej Polski dlatego tak ważne jest godne reprezentowanie barw AZSu na boisku, jak i poza nim.
Przytaczając słowa Prezesa Pakosza z wywiadu, który ukazał się m.in. w serwisie Sportowefakty.pl w dniu 19.12.2013 cyt. „W ostatnim czasie podjęliśmy wiele rozmów ze sponsorami, próbowaliśmy szukać wsparcia politycznego. Wszystkie te rozmowy zakończyły się niepowodzeniem z różnych powodów, być może ten zarząd jest nieudolny, a może są to inne czynniki. AZS Częstochowa to nie jest klub Pakosza, Lisowskiego i Boska, tylko jest to wspólne dobro częstochowian” , tak więc w imieniu Kibiców których KS AZS Częstochowa jest „dobrem wspólnym” apelujemy o podjęcie działań, które udowodnią Częstochowianom, że komukolwiek jeszcze zależy na Klubie.
Atmosfera która od lat charakteryzowała mecze w Częstochowie była jedyna i niepowtarzalna. Potrafili to docenić nasi zawodnicy, a sportowy niepokój budził się wśród przyjezdnych. Przez wiele lat AZS Częstochowa budował swoją potęgę i sprawił , że tysiące ludzi pokochało piłkę siatkową i tłumnie stawiało się na meczach angażując się w życie klubu w stu procentach. Niestety obecnie obserwujemy powolne ale sukcesywne zabijanie ducha sportowego, ducha rywalizacji i kibicowania. Polityka klubu nie budzi w nas kibicach żadnych pozytywnych emocji, a jedynie nasza własna pasja i zaangażowanie, oraz miłość Częstochowian do siatkówki, daje nadzieje na to, że AZS Częstochowa wróci na należyte mu miejsce. Apelujemy więc o poddanie sytuacji dogłębnej analizie i o zweryfikowanie swoich roszczeń, gdyż przytoczone argumenty nie są jedynie opinią kibiców z sektora C3, ale również głosem większości mieszkańców Częstochowy, którym nie jest obojętny los naszego klubu.
Ponadto oświadczamy, iż pomimo kilkukrotnych próśb nigdy nie otrzymaliśmy karty magnetycznej do pomieszczenia 2.048, w związku z czym nie jesteśmy w staniej jej zwrócić.
Na koniec pragniemy dodać, że bardzo boli komplety brak szacunku do trofeów wywalczonych na boisku przez całe pokolenia siatkarzy AZSu Częstochowa. Utwierdza nas to w przykrym przekonaniu, że dziedzictwo i historia naszego klubu jest obecnym władzom AZSu całkowicie obojętna.

Z poważaniem
Kibice AZS Częstochowa
„SIATKARSKA ELITA”

pppp

Rozpoczęcie protestu

Herb1W związku z zaistniałą sytuacją na linii zarząd – KIBICE, zawieszamy doping i pojawianie się na naszej hali w sposób oficjalny. Jednocześnie zaznaczamy, że My, Kibice, nigdy się nie poddamy i będziemy walczyć o Wielki AZS.

AZS TO MY1485873_690390747661515_360947055_o

 

 

 

Relacja z wyjazdu do Radomia – 2.12.2013

Herb2Na długo wyczekiwany mecz do Radomia, wybraliśmy się autokarem. Podróż w stronę tego miasta przebiegała spokojnie, lecz długo pilnowali nas mundurowi. Pod halę docieramy kwadrans przed meczem. Wchodzimy na halę z głośnym śpiewem. Ciśnienie w naszych szeregach ogromne, więc nasz poziom wokalny tego dnia również wysoki. Pomimo śmiesznych klaskaczy i bębnów Czarnych, wielokrotnie przebijamy się dopingiem. Momentami byliśmy naprawdę głośni. Doping gospodarzy również na dobrym poziomie, z przebłyskami, choć spodziewaliśmy się zdecydowanie więcej. Wywieszamy jedną flagę, Antypiknik. Na ten mecz przygotowaliśmy dwa transparenty, jeden z nich odnosił się do „umiłowania” przez niektórych kibiców Czarnych reżimowej, rządzącej partii politycznej, drugi zaś, humorystyczny, odnosił się do Chytrej Baby z Radomia. Ten drugi uzupełniony o papierowe butelki. Efekt celny i zamierzony. Prezentujemy również sektorówkę z gryfem. W pierwszym secie doszło do małego incydentu. Dwóch kibiców Czarnych prowokowało nas, lecz ich wojownicze zapędy zostały ostudzone. Po tym incydencie wrócili do swojego młyna. Na koniec meczu krzyczymy do Czarnych hasła polityczne, które przypominają, po której stronie kibice stoją. Czarni jednak nie podchwycają hasła „Donald matole…”, co tylko świadczy o ich politycznych sympatiach. Tego dnia na sektorze gości od nas 53 osoby, w tym 6 Montex Lublin oraz 5 Słowaków z MFK Ružomberok(Concordia). WIELKIE DZIĘKI ZA WSPARCIE! Po wyjściu z hali podbijamy pod parking i bawimy się pirotechniką. Podróż do Częstochowy bardzo wesoła i radosna, mimo niekorzystnego wyniku. W Częstochowie meldujemy się już po północy. Po tym meczu wracamy do ligowej rzeczywistości, już w sobotę mecz z Resovią. Wszyscy do młyna!

MG_5901-600x300

1459855_626891787368284_508436386_n

 

Zaproszenie na manifestację „W imię tych, co walczyli o godny byt” – 14.12.2013

577484_463626340379879_1859650289_nW imieniu kibiców AZS Częstochowa, pragniemy serdecznie zaprosić na manifestację „W imię tych, co walczyli o godny byt.”, organizowaną przez Narodowy Front Częstochowa. Manifestacja ta odbędzie się 14 grudnia 2013 roku. Jest to doskonała okazja do upamiętnienia wszystkich ofiar okresu komunistycznego w Polsce. Bowiem właśnie w grudniu miało miejsce wiele zbrodni reżimowego systemu wobec obywateli, którzy pragnęli wolności i godności. Byli gwałtownie tłumieni. Nie dajmy zabrać sobie prawa, o które oni walczyli, oddając za tą sprawę coś najcenniejszego – własne życie. My, kibice AZSu Częstochowa, na pewno pojawimy się na tej manifestacji i zapraszamy WSZYSTKICH do wspólnego maszerowania i manifestowania.
CHWAŁA BOHATEROM!

Szczegóły manifestacji:

Miejsce: Częstochowa, Plac Jana Pawła II (pod Katedrą)

Start o godz. 15:30, 14 grudnia 2013 r.

Organizator: Narodowy Front Częstochowa

Podstawowe informacje dotyczące demonstracji:

- na akcji mile widziane są flagi narodowe, flagi z symbolami nacjonalistycznymi, a także tematyczne transparenty;

- każdy z uczestników jest zobowiązany dostosować się do uwag i poleceń organizatorów;

- na demonstracji obowiązuje bezwzględny zakaz odpalania pirotechniki;

- uprasza się o nie przynoszenie własnego sprzętu nagłaśniającego;

- wszystkie banery i transparenty rozkładamy po bokach, wzdłuż kolumny demonstrantów;

- zabronione jest eksponowanie symboli partii politycznych i organizacji powiązanych z nimi, w jakiejkolwiek formie (flagi, transparenty, części garderoby).

Relacja z meczu AZS Częstochowa – AZS Olsztyn 23.11.2013

Herb1Kolejna kolejka za nami. Tym razem Akademicy z pod Jasnej Góry podejmowali u siebie Olsztynian. Goście przyjechali w ok. 10 osób z jedną flagą. Nas na „C3″ zgromadziło się około 60 osób. Wywieszamy jedną flagę „AZS CZĘSTOCHOWA”. Co do naszej frekwencji, to jedyne słowo jakie nam się narzuca to wstyd. Data i godzina meczu była idealna! Najwidoczniej niektórzy woleli siedzieć w domu lub na osiedlu z piwem, zamiast wydać parę złotych na bilet i dopingować swój klub. Siatkarze wygrywają 3;2 i pokazali WALKĘ I SERCE w tym meczu. Najwidoczniej nasze „chujowe zachowanie” w Bielsku-Białej pomogło, co nas bardzo cieszy.

Już za tydzień (2 grudnia poniedziałek) jeden z najciekawszych wyjazdów.

Relacja z meczu w Bielsku-Białej

On Tour4Tym razem, wybraliśmy się do Bielska-Białej w licznej grupie, bowiem na sektorze gości melduje nas się 50 osób. Na płocie wieszamy flagę „AZS Częstochowa” oraz transparent odnoszący się do wydarzeń i otoczki Marszu Niepodległości. Już przed meczem dajemy o sobie znać. Co do gospodarzy, to niestety kolejny siatkarski piknikfans… Niestety tego dnia nasz doping był średni, a gra naszych zawodników katastrofalna. Siatkarze przegrali z beniaminkiem bardzo szybko i łatwo 3:0.W trzecim secie pokazaliśmy grajkom nasze niezadowolenie, śpiewając „AZS GRAĆ KURWA MAĆ”, „ZEJDŹCIE Z BOISKA NIE RÓBCIE Z NAS POŚMIEWISKA”, „WRACAJCIE Z BUTA TO BĘDZIE WASZA POKUTA” oraz „AZS TO MY !”. Po meczu zawołaliśmy naszych zawodników pod nasz sektor i głośno wydarliśmy się „IDŹCIE DO RETRO AZS IDŹCIE DO RETRO.”. Mamy nadzieję, że nie którzy młodzi zawodnicy wreszcie się obudzą i zaczną walczyć na boisku. Powinni być dumni, że mogą grać w tak wielkim i zasłużonym klubie jakim jest AZS!

azs

Już w sobotę, nasi siatkarze będą u siebie podejmować drużynę z Olsztyna, a za nie całe dwa tygodnie, następny beniaminek, Czarni Radom. Mecz niestety został ustawiony na poniedziałek, 2 grudnia.

Relacja z meczu(?) z Kielcami 1.11.2013

Herb1Kolejny mecz za nami. Tym razem nasi siatkarze podejmowali Kielce na własnym boisku i ulegli gościom 3:1. Niestety jest to trzecia porażka w tym sezonie. Po pierwszej kolejce każdy z nas myślał, że będzie to dużo lepszy sezon, jeżeli chodzi o wyniki. Niestety, po czterech kolejkach można stwierdzić, że jeśli zagramy w play-offach to będzie cud ! My dnia dzisiejszego nie prowadziliśmy dopingu. Mecz 1 listopada we Wszystkich Świętych? Jednym słowem debilizm ! Na naszym sektorze pojawiła się flaga Arka Gołasia i transparent na płot z hasłem: „Mecz 1.XI ?!?” i obok przekreślone logo polsat sport. Tego dnia można było nas usłyszeć w drugim i czwartym secie jak przypomnieliśmy każdemu o Arku głośnym krzykiem „AREK! GOŁAŚ!” i również w trzecim secie, gdy pokazaliśmy co sądzimy o polskich sędziach. Mamy nadzieję, że sytuacja, w której mecz odbywa się w bardzo newralgiczny dzień w roku, ma miejsce ostatni raz. Następne dwa spotkania nasz AZS rozegra na wyjazdach. W Gdańsku, a później w Bielsku-Białej. Dopiero w VII kolejce widzimy się w Hali na Zawodziu.

Relacja z wyjazdu do Warszawy 25.10.2013

wyjKolejny wyjazd za nami. Na sektorze gości meldujemy się parę minut przed meczem, w 23 osoby i od razu dajemy o sobie znać głośnym „Jesteśmy Zawsze Tam”. Mimo, że nasi siatkarze ponownie nic wielkiego nie pokazali i przegrali 3;0, to nasz doping przez cały mecz był dobry, a w pewnych momentach BARDZO DOBRY! Na tyle, że niejednokrotnie przebijaliśmy się dopingiem i wiedliśmy prym na warszawskiej hali. Sektor gospodarzy bardzo słabo się prezentował. Pełno dziewczyn, doping mizerny, w ogóle nie można było zrozumieć co oni (one) śpiewają. Po meczu zostajemy przetrzymani przez ochronę, do momentu aż zdecydowana większość warszawian opuści halę.

1 listopada nasi siatkarze będę podejmować u siebie drużynę z Kielc. W listopadzie czekają nas trzy wyjazdy Gdańsk, Bielsko i Radom!